Tak, tak. Blog ma już rok! Dokładnie rok temu, 1 marca 2009r. napisałam swoją pierwszą notkę. Początkowo pod adresem sundayblogger.blog.onet.pl, jednak po kilku tygodniach zmieniłam adres i nazwę na That Life. Czemu? Nie wiem. Może dlatego, że jest krótsza i łatwiej ją zapamiętać, a może dlatego że nie podobał ni się skrót poprzedniego ;)
Jak to wszystko się zaczęło, czyli krótka historia
ThatLife nie jest pierwszym blogiem, który założyłam. Wcześniej miałam kilka, ale nie przetrwały więcej niż 3 notki. Pierwszy był chyba już nie istniejący pamiętnik w serwisie bloog.pl - qualcosa.bloog.pl Przetrwał jedynie notkę powitalną. Jakiś czas później wróciłam do nazwy qualcosa, ale tym razem na Onecie. Ten z kolei po 3 notkach umarł śmiercią tragiczną w listopadzie 2008r. Po kilku miesiącach, dokładnie rok temu założyłam bloga sundayblogger.blog.onet.pl. Miał to być w pewnym sensie motywator do systematycznego pisania i przy okazji uczenia się do matury. Początki były bardzo ambitne, notki pojawiały się planowo, co tydzień. Do czasu. Najpierw przerwa 2-3 tygodniowa, potem ponad miesięczna. I tak z 4 notek na miesiąc zrobiła się jedna. Szkoda, bo tematów do opisania pojawiało się sporo, ale jakoś nie miałam tzw. weny, żeby je ubrać w słowa.
Jak Cię widzą..., czyli szata graficzna
Wraz z upływem czasu ewoluował wygląd bloga. O ile na początku były to po prostu szablony typu "zdjęcie z sieci + kolor tła i czcionek", o tyle z biegiem tygodni zaczęły pojawiać się moje własne wymysły. I tak kolejno:
To sum up
Co mogę dodać na koniec? Chyba tylko to, że zamierzam wrócić do regularnego publikowania notek. Chodzi mi po głowie jeszcze jeden pomysł, ale na razie sza! ;)
0 komentarze:
Prześlij komentarz